I Turniej Hattrick Center  Email
I Turniej Hattrick Center odbył się przy okazji 18 Finału WOŚP 10 stycznia 2010 roku. Po eliminacjach, które odbyły się 3 stycznia wyłonione zostało 8 drużyn, które walczyły po PUCHAR PRZECHODNI TURNIEJU HATTRICK CENTER.

GRUPA I
1. Sztab WOŚP Galaxy
2. Pogoń Szczecin
3. Zachodniopomorski Przedsiębiorca
4. Gazeta Wyborcza

GRUPA II
1. Kurier Szczeciński
2. Policja
3. TVP Szczecin
4. Głos Szczeciński

Przebieg turnieju wydawał się łatwy do przewidzenia - faworyt był jeden i raczej nikt nie przypuszczał jak dramatycznie ten turniej się zakończy. W fazie grupowej wszystko przebiegało po myśli najsilniejszych zespołów (Pogoni w grupie 1 i Policji w grupie 2). Bez większych problemów obie ekipy wygrywały mecz za meczem. Awans do półfinałów zapewniły sobie również drużyny Zachodniopomorskiego Przedsiębiorcy i przedstawiciele Kuriera Szczecińskiego. Godna podkreślenia i uznania była postawa drużyny TVP Szczecin, która zagrała wszystkie mecze bez zawodników rezerwowych, a mimo to stawiała zacięty opór swoim oponentom. Wielkich emocji dostarczyła również postawa Głosu Szczecińskiego, który przegrał mecze z faworytami grupy jedynie różnicą 2 bramek i naprawdę niewiele brakowało, szczególnie w meczu z Policją, aby sensacja stała się faktem. Po meczach grupowych nastąpiła krótka przerwa w trakcie której uczestnicy żegnający się z turniejem udekorowani zostali pamiątkowymi dyplomami i serduszkami Wielkiej Orkiestry. Mecze półfinałowe przebiegły bez historii, choć ekipa Kuriera napędziła stracha faworytom turnieju, którzy jednak w odpowiednim momencie wzięli się w garść i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Mecz o III miejsce zakończył się pewnym zwycięstwem ekipy Kuriera, która bez większych trudności uporała się ze zmęczonymi trudami turnieju Przedsiębiorcami z Północnej Izby Gospodarczej.

Finał rozgrywek okazał się mieć godnych siebie uczestników. Wystąpiły w nim niewątpliwie najlepsze ekipy turnieju. Zaciętości, momentami ostrej, ale fair gry nie brakowało. Na początku meczu trwało wzajemne badanie przeciwników, aby po chwili mecz nabrał tempa i mogła zacząć się wymiana cios za cios. Wynik meczu ważył się niemal do ostatnich sekund tego pojedynku. Ostatecznie, po regulaminowym czasie gry i dogrywce, która nie wyłoniła zwycięzcy należało przejść do rzutów karnych. W tej widowiskowej loterii (karne były strzelane podobnie jak ma to miejsce w hokeju na lodzie- start z połowy boiska) okazali się lepsi piłkarze reprezentujący szczecińską policję. Mecz finałowy pokazał jak piękny, porywający i pełen emocji może być futbol. Pomimo gorzkiej pigułki jaką musieli połknąć młodzieżowcy Pogoni - faworyci turnieju, piłkarze obu ekip po spotkaniu podziękowali sobie za grę i uścisnęli ręce. Po paru godzinach najlepsze drużyny odebrały w Galaxy z rąk Mandaryny pamiątki za 2. i 3. miejsce oraz puchar przechodni dla zwycięzców. (relacja z portalu ligowiec.net)