Airsoft
Relacja z XX Fianłu  Email

08.01.2012 roku w całej Polsce odbyły się zbiórki datków na rzecz wcześniaków oraz ciężarnych kobiet, chorujących na cukrzycę, zorganizowane przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
W C.H. Galaxy w Szczecinie przedstawiciele kilku lokalnych grup AS także wspierali kwestę ze wszystkich sił, zachęcając przechodniów do wrzucenia grosika do puszki.
Tegoroczni umundurowani wolontariusze zaplanowali dużo atrakcji dla zainteresowanych, choć największą z nich była niewątpliwie sama obecność airsoftowców w Galaxy.

Kącik militarny był gotowy o godzinie 10:00 i od samego początku cieszył się dużym zainteresowaniem, zarówno wśród młodszych, jak i starszych. Na stoisku znalazło się wiele modeli replik broni krótkiej i długiej, elementy umundurowania oraz różne gadżety. Wszystko pozbawione cech bojowych, odpowiednio oznakowane i oczywiście w 100% bezpieczne.

 

Każdy z wystawionych przedmiotów można było obejrzeć, przymierzyć, a także zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Ta atrakcja przyciągnęła wielu malców i nastolatków, ale nie zabrakło i dorosłych, którzy równie chętnie jak dzieci nakładali kamizelki i hełmy oraz wybierali repliki, by potem z zapałem pozować do fotek pstrykanych przez znajomych i fotografów ekipy.


Oprócz zbierania datków, wolontariusze chętnie i rzeczowo odpowiadali na wszystkie pytania dotyczące eksponatów, jak i samego hobby, zawiązali również wiele sympatycznych znajomości, szczególnie z dziećmi, zafascynowanymi „panami żołnierzami”.

 

Sporo osób zatrzymywało się przy stanowisku na dłużej, dokładnie oglądając wystawiony sprzęt i zadając bardziej wymagające pytania. Chłopcy starali się zaspokoić ciekawość nawet najbardziej wybrednych, poświęcając każdemu tyle czasu, ile tylko potrzebował.

Malowanie twarzy zostało powitane z entuzjazmem i choć mogło by się wydawać, że sprawi frajdę głównie najmłodszym, okazało się, że niejeden nastoletni fan militariów również odszedł od stoiska z profesjonalnym makijażem kamuflującym.

 

Organizatorzy akcji obawiali się, że obecność umundurowanych, uzbrojonych wolontariuszy podczas zbiórki, dochód z której miał być przeznaczony na cele charytatywne, może budzić wątpliwości i niechęć, bowiem nie da się zaprzeczyć, że to dość kontrowersyjne połączenie. Jednak znakomita większość przechodniów chwaliła pomysł. Na pytania, co sądzą o kweście i stanowisku, odpowiadali, że to wspaniałe przedsięwzięcie i z pewnością sprawi, że wiele osób zwróci uwagę na kwestorów, przystanie, by pooglądać przygotowane rzeczy, oraz chętniej wspomoże Orkiestrę.

- Świetna ekspozycja, pokazuje sprzęt wojskowy, może zainteresować młodzież militariami – mówił pan Przemysław. – To fajna odskocznia od komputera, a przy tym zdrowy sposób spędzania czasu. Rzeczywiście może się to kojarzyć z zabijaniem, ale przede wszystkim chodzi o obronność, bezpieczeństwo i świadomość społeczną, nie o przemoc.

Pani Kasia, która razem z 5-letnią córeczką Misią przyszła obejrzeć wystawiony sprzęt i zrobić kilka zdjęć, przyznała, że jej zdaniem kwestorzy w mundurach budzą zaufanie przechodniów. Potwierdzeniem jej słów mogą być wszystkie datki, które ofiarowano Orkiestrze za pośrednictwem puszek „uzbrojonych” wolontariuszy.

 

Nie tylko dzieci były pod wrażeniem chłopaków. Młode damy, Wiola i Justyna, które pstryknęły sobie kilka fotek z replikami, stwierdziły, że pomysł jest naprawdę trafiony.
- Kobiety w końcu lubią mundurowych. My też – wyjaśniły wesoło, a chwilę później rzeczywiście ochoczo ustawiały się do zdjęć z airsoftowcami.
Zaciekawieni stanowiskiem podchodzili nawet inni wolontariusze.

Przedstawiciele kwestorów z ratownictwa medycznego również odwiedzili kącik militarny i zostali na długo, by pogawędzić z organizatorami stoiska. Początkowo luźna rozmowa przerodziła się w końcu w wypytywanie ratowników o szczegóły udzielania pierwszej pomocy, bowiem była to doskonała okazja do zapoznania się z tak istotną dla airsoftowców tematyką. Aby zaspokoić żądzę wiedzy, jeden z ratowników na miejscu poprowadził krótką prelekcję, połączoną z małym pokazem prawidłowego przeprowadzania resuscytacji.

Podsumowując, akcja okazała się wielkim sukcesem. Zainteresowanie było tak duże, że chwilami brakowało wolontariuszy do odpowiadania na pytania, pozowania do zdjęć, czy przyklejania darczyńcom serduszek WOŚPu.

Zbiórka zakończyła się o 20:00, kiedy zmęczeni, ale szczęśliwi kwestorzy oddali puszki z datkami i spakowali sprzęt. W sumie, dzięki współpracy S.F.A.T., G.O.D., F.A.T.E. i wsparciu niezrzeszonych graczy ASG, oraz nieocenionej pomocy kierownictwa obiektu i sztabu WOŚP-Galaxy, udało się zebrać ponad 2 tysiące złotych na pomoc potrzebującym. I choć te pieniądze są bardzo potrzebne, równie ważnym elementem każdego Finału powinna być radość uczestników. Pod tym względem airsoftowcy spisali się na medal - widok uszczęśliwionych dzieci, przybijających piątkę „żołnierzom”, pełne humoru opowieści dorosłych, z rozbawieniem wspominających wesołe lata służby zasadniczej, poważne historie, snute przez wiarusów, odwiedzających stanowisko z wnukami, oraz wszystkie wspaniałe znajomości, które pozwoliła nawiązać akcja, na stałe zapiszą się w pamięci organizatorów i uczestników.

Za to wszystko podziękowania należą się każdemu, kto przyczynił się do zaplanowania, przygotowania i przeprowadzenia tej zbiórki.

 

 

© Copyright by Karolina Agata Lotyczewska

 
XX Finał WOŚP w Szczecinie  Email

Już niedługo, bo 8 stycznia 2012 roku, rusza XX Finał WOŚP. I tym razem, jak od wielu lat, Szczecin wspiera zbiórkę, organizując koncerty i festyny, a szczecińscy wolontariusze przygotowują się do ulicznych kwest.

Także młodzi ludzie, zrzeszeni w lokalnym środowisku airsoftowym, pragną wspomóc Jurka i jego wielkie przedsięwzięcie, uczestnicząc w kweście na terenie C.H. Galaxy. Odwiedzając Centrum przy Alei Wyzwolenia w Szczecinie 8 stycznia, będziemy mogli spotkać wolontariuszy umundurowanych, zamaskowanych i uzbrojonych w repliki broni. Miejscowe grupy ASG (air soft gun), które wzięły udział w organizacji imprezy, liczą, że swoją obecnością zdołają zainteresować jak najwięcej osób i dzięki temu zebrać pieniążki dla tegorocznych potrzebujących – wcześniaków oraz ciężarnych, chorujących na cukrzycę.

- Mamy nadzieję, że zwrócimy uwagę przechodniów, powiększając dzięki temu ilość datków na pomoc maluchom. – mówi jeden z uczestników. – Przy okazji chcemy też wyjść do ludzi i promować zdrowy sposób spędzania czasu, opowiadając o naszej pasji.

Pomysł kwesty w pełnym umundurowaniu i z ekwipunkiem, który uczestnicy zbiórki wykorzystują na spotkaniach airsoftowych, narodził się już wcześniej i został przyjęty z entuzjazmem. Dlatego chłopcy postanowili przygotować dla zainteresowanych różne atrakcje – przy ich stoisku będzie można obejrzeć sprzęt, mundury i repliki, zrobić sobie zdjęcia w wojskowym oporządzeniu, a także pomalować twarze farbami do kamuflażu. Poniżej palkat dot. działań Grupy Airsoft w Galaxy.


Zapraszamy serdecznie!

by Karolina Agata Lotyczewska (amenarhi) 2011